Blog

7 stycznia 2019

Ciepłe morze i ciepłe wakacje - wakacje w Langwedocji!

Ciepłe morze i ciepłe wakacje - wakacje w Langwedocji!

To dla mnie najlepszy symbol tropików – strzeliste palmy rosnące na skwerach, w ogrodach, wzdłuż ulic. Jakże miło było znowu na nie popatrzeć i poczuć ciepły powiew wiatru kiedy dotarliśmy do celu naszej długiej podróży – Clubu Farret. Był już późny wieczór, kiedy stanęliśmy przed naszym domkiem ukrytym właśnie w gaju egzotycznych drzew. Na tarasie pod ich rozłożystymi koronami urządziliśmy sobie powitalną kolację z lokalnymi francuskimi serami, bagietką i czerwonym winem. Snując plany na najbliższy tydzień słuchaliśmy rytmicznego dźwięku cykad.

Następny dzień przywitał nas słońcem. Nic dziwnego, w końcu jesteśmy nad Morzem Śródziemnym i jest początek września. Jest bardzo ciepło, a nawet skwarnie. Wszyscy zgodnie poszliśmy zobaczyć morze. To zaledwie kilka minut od naszego domku, co za komfort! Przyjemnie było odpoczywać na gorącym piasku, a potem boksować się z falami.

Wybrzeże Langwedocji

Plaża obok campingu Club Farret

Dzieci zarządziły jednak odwrót – chciały obejrzeć baseny na terenie kempingu. Trudno było nie przyznać im racji – cały kompleks wodny wyglądał bajkowo, ozdobiony był egzotycznymi rzeźbami z egzotycznych krajów. Jedne baseny były płytsze – dla zabaw z dziećmi, inne głębsze – dla pływaków-sportowców. Dla chętnych na przygody były zjeżdżalnie, dla szukających leniwych pięciu minut na masaż z bąbelkami – nadbrzeżne jakuzzi. Od wyboru mogła rozboleć głowa! Takie problemy na wakacjach to ja rozumiem!

Basen na campingu Club Farret

Baseny na campingu Club Farret

Atrakcje wodne na campingu Club Farret

Baseny, Club Farret

Camping Club Farret

Camping Club Farret

Głodni po wodnych szaleństwach szybko zrobiliśmy obiad z grilla na tarasie, z sałatą ze świeżych śródziemnomorskich warzyw i ruszyliśmy zwiedzać okolicę. I tu duża niespodzianka. W pobliżu campingu, w zasięgu nóg jest dosłownie wszystko. Sklepy spożywcze, odzieżowe, warzywniaki, pamiątki znad morza, restauracje i bary, a nawet karuzela. Można zrobić zakupy wracając znad morza. Nasze dziecko np. robiło drobne zakupy jeżdżąc po nie na deskorolce.

Mobile home Eurocampu na campingu Club Farret

Jednak największe wrażenie robiła dalsza okolica. Przez tydzień jeździliśmy po całej Langwedocji. Byliśmy w Carcassonne, dawnej stolicy sekty Katarów, gdzie kręcono Robin Hooda, a którego zamkowe mury oplatają wspaniałe, stare, zabytkowe, średniowieczne miasto. W dodatku niedawno artysta przyozdobił mury Carcassonne gigantycznymi żółtymi kręgami, które zbiegają się w jednym punkcie niedaleko jednej z bram wejściowych do warowni – wielka instalacja z typowym dla Francuzów rozmachem!

Carcassone

Carcassonne

Carcassonne

Odwiedziliśmy Perpignan, które niegdyś było stolicą Królestwa Majorki, a dzisiaj na wrześniowy tydzień staje się stolicą fotoreportażu. W zamkach, dawnych kościołach i starych budynkach poklasztornych wiszą najlepsze zdjęcia zrobione przez fotografów prasowych w ostatnim roku. Wąskie uliczki rozbrzmiewają dźwiękami dziesiątków języków, a przez knajpki i restauracje przelewa się wielobarwny tłum.

Perpignan

Największe wrażenie na nas zrobiło jednak Seté, miasto, które jest nieco na uboczu i w przewodnikach po Langwedocji potraktowane nieco po macoszemu. A szkoda! Bo to prawdziwa perła! Ten największy port rybacki na wybrzeżu Morza Śródziemnego przypomina Wenecję. Przez jego środek poprowadzony jest szeroki kanał, który łączy z morzem wielki zalew służący do hodowli ostryg. Po jego obu stronach wznoszą się okazałe kamienice. Raz w roku na wodach tego kanału odbywa się bitwa. Konkurencyjne ekipy rybaków stroją swoje łodzie i wyposażają je w odpowiedni postument. Na jego szczycie staje śmiałek, który trzymając w ręku rodzaj kopii (miękko zakończonej) naciera na drugiego takiego zawodnika stojącego na łodzi konkurencyjnej drużyny. Wygrywa ten, kto – oczywiście – nie da się zepchnąć do wody. Śmiechu przy tym co niemiara! Wieczorem wszyscy wspólnie siadają w nadmorskich knajpeczkach i przy owocach morza popijają lokalne wina. W końcu Langwedocja, to największy winny region Francji!

Sete

Sete

Sete

Sete

Sete

Sete

Sete

Sete

 Sete

Marzena Hmielewicz

 

 
 

Zostaw komentarz

 

Ostatnie wpisy

10 powodów, dla których warto wybrać camping zamiast hotelu

Wakacje na campingu bez wątpienia mają to „coś”. Smakują wolnością, swobodą, beztroską, pachną lasem rozciągającym się z tyłu campingowego domku, kolacją przygotowywaną na grillu, świeżymi owocami kupionymi na targu, zachwycają cała paletą dźwięków natury, śmiechem dzieci, szumem pobliskiej plaży i przyciągają co roku jak magnes, dając nieograniczone możliwości i całą paletę doznań. Wystarczy raz doświadczyć campingowej sielanki, by przepaść na dobre. Bo jak porównać śniadanie na tarasie mobile home’u pod rozłożystymi palmami do głośnej, hotelowej restauracji? Jak nie pokochać leżaka przed domkiem i wieczornego oglądania gwiazd z lampką wina w towarzystwie najbliższych? Jak nie zostać prawdziwym fanem biegania boso po trawie, wsłuchiwania się w śpiew ptaków każdego poranka, czytania książek przed własnym mobile home’em w przyjemnym cieniu drzew? 

Dolina Loary - campingi, zamki i wino!

Zamki nad Loarą są jedną z najpopularniejszych francuskich atrakcji. Nic dziwnego! W Dolinie Loary znajduje się ponad 300 zamków i pałaców.  Dodatkowo czekają tu na Was wspaniałe wina (polecamy odwiedzenie paru lokalnych winnic), urocze małe wioski, historyczne miasta, zielone ogrody i piękne trasy rowerowe (najpopularniejsza- La Loire à Vélo, biegnie wzdłuż rzeki od Cuffy do Saint-Brevin-les-Pins). Dolina Loary nazywana „Ogrodem Francji” słynie też z pysznych warzyw i owoców, takich jak szparagi, jabłka czy truskawki oraz doskonałej kuchni. Le Val de Loire to nie tylko idealne miejsce na relaksujące wakacje połączone ze zwiedzaniem- nasi klienci lubią też zatrzymywać się tu na parę dni w drodze na camping nad Atlantykiem. Sprawdźcie nasze pomysły na nocleg w Dolinie Loary!

Wakacje z dzieckiem na kempingu

Co dzieci kochają najbardziej? Swobodę, przestrzeń, słońce i wodę! Poznawanie świata to fantastyczna przygoda, zwłaszcza jeśli można go doświadczać wszystkimi zmysłami. Kemping to prawdziwy raj dla małych amatorów wrażeń i szalonej zabawy. Można tu własnymi stopami poczuć rosę na trawie, przesypywać bez końca drobny piasek na plaży, zachwycić się zieloną jaszczurką na kamieniu, zebrać bukiet letnich kwiatów dla mamy, oddać się tańcu na wieczornych animacjach czy poznać wielką sztukę jazdy na rowerze. Dzień na kempingu to prawdziwa eksplozja niezapomnianych doznań, emocji, kolorów, smaków i dźwięków natury. 

W małym początek wielkiego czyli czym są hiszpańskie tapas

Małe, fantazyjne, pachnące, ciągnące się, chrupiące, rozpływające się w ustach, wypchane warzywami, owocami morza, doskonałymi wędlinami lub serami, serwowane na zimno lub ciepło, w formie kanapeczek, szaszłyków czy mini-zapiekanek … ach, na samą myśl o tych pysznych przekąskach mam ochotę wrócić na hiszpańskie wybrzeże. Pyszne  tapas, obok flamenco, sjesty, sangrii, paelli czy cavy na stałe wpisały się w element hiszpańskiej kultury. Trudno wyobrazić sobie poznanie prawdziwej Hiszpanii bez wizyty w jednym z barów serwujących tapas, które w towarzystwie wina czy piwa zabierają smakoszy w ekscytującą podróż po lokalnych smakach.

Piłka nożna, jedzenie i niedokończona bazylika. Viva Barcelona!

Fenomenalne jedzenie, niepowtarzalny klimat i boska pogoda. Barcelona kusi, intryguje i fascynuje, a co roku odwiedza ją około 8 milionów turystów. Miasto można zwiedzać praktycznie przez cały rok. Nawet jeśli odwiedziliście Barcelonę sto razy, to zapewniamy cię, że za sto pierwszym znajdziesz w niej coś nowego!

Moje wakacje na kempingu Playa Montroig w Hiszpanii

Zastanawiając się nad wyborem kempingu na zeszłoroczne wakacje mieliśmy mały dylemat. Czy znów wrócić do naszych ukochanych Włoch czy tym razem spędzić je w innym kraju? Po krótkiej naradzie rodzinnej, zapadła decyzja, że tym razem pojedziemy do Hiszpanii na kemping Playa Montroig na wybrzeżu Costa Dorada. Rezerwacja została zrobiona i jedyne co nam pozostało to odliczanie dni do naszego wyjazdu w lipcu.

5 najlepszych campingów w Hiszpanii

Niekończące się piaszczyste plaże, gorące słońce, zabytki Barcelony i przepyszne tapas serwowane w towarzystwie chłodnej sangrii….. Czy jak my, marzycie o wakacjach w Hiszpanii? Jeśli tak, to przygotowaliśmy dla Was małą ściągę z naszymi najlepszymi campingami! Ceny campingów w Hiszpanii są wyjątkowo korzystne i na pewno każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie! Camping na Costa Dorada, camping na Costa Brava… Nawet na hasło: „camping Barcelona” będziemy mogli zaproponować Wam parę ośrodków położonych wyjątkowo blisko tego wspaniałego miasta. Ale na razie skupmy się na naszej starannie przygotowanej liście - oto najlepsze, najchętniej przez Was wybierane pola kempingowe w Hiszpanii!

Wakacje na Costa Verde - co zobaczyć?

Dziś zabieramy Was na zachodnie wybrzeże Półwyspu Iberyjskiego i pokażemy, jak spędzić czas  na Costa Verde. Wybierzcie wakacje na campingu Playa Joyel, a do Waszej dyspozycji będą piękne piaszczyste plaże, klimatyczne nadmorskie kurorty, imponujące muzea, pełne bujnej roślinności parki krajobrazowe  i majestatyczne, górskie widoki. W tych pięknych okolicznościach przyrody spędzicie niezwykłe wakacje i z pewnością naładujecie baterie.