Blog

23 marca 2017

Toskańska wyprawa z Eurocampem

Toskańska wyprawa z Eurocampem

Wyprawa do Toskanii marzyła nam się od dawna. Skuszeni pięknymi zdjęciami przyjaciół, godzinnymi opowieściami o regionie i smakiem przywiezionego przez nich wina, postanowiliśmy sami sprawdzić czy i nam skradną serca okraszone ciepłym słońcem wzgórza Chianti, ciągnące się po horyzont cyprysowe aleje, zielone winnice i pachnące bazylią makarony. Ponieważ plany wyjazdu musiały uwzględnić oczekiwania dwójki dość wymagających dzieci (szukającego emocjonujących wrażeń nastolatka i małej amatorki nieustającej zabawy i wodnych szaleństw) wybór padł na dwa, znane z bogatej oferty rozrywek dla dużych i małych, campingi: Norcenni Girasole Club i Park Albatros. Położone w odległości 180 km od siebie (jeden tuż pod Florencją, drugi blisko śródziemnomorskiej plaży), miały zapewnić wakacje pełne emocjonującego zwiedzania i nadmorskiego relaksu.  Jak się wkrótce okazało się, był to strzał w dziesiątkę. Kupiliśmy tani lot do Bolonii, zarezerwowaliśmy samochód i ruszyliśmy na spotkanie niezapomnianej, toskańskiej przygody.

Camping Norcenni Girasole Club

Już po wjeździe na camping dech zaparły nam rozciągające się dookoła, piękne, toskańskie krajobrazy. Z tarasów wielu mobile home’ów (ku naszej radości i z naszego) można było rozkoszować się tchnącymi niezwykłym spokojem zielonymi wzgórzami – od razu zamarzyła nam się lampka doskonałego wina na leżaku przy naszym domku. Marzenie okazało się dość łatwe do spełnienia: w tutejszym sklepie i winiarni można wybierać z wielu gatunków lokalnych trunków. Zewsząd dobiegał gwar zabawy, na scenie trwało właśnie przedstawienie, a z restauracji unosił się boski zapach pizzy - wakacje zapowiadały się imponująco :)

 

Camping Norcenni Girsaole Club

Baseny na campingu Norcenni Girasole Club

Na campingu znajdują się dwa kompleksy fantastycznych basenów: dolny, podgrzewany, ze zjeżdżalnią i częścią krytą, oraz górny, położony na wzgórzu, lagunowy, pełen ślizgawek i atrakcji dla dzieci. Pomiędzy basenami jeździ wesoły „pociąg”, który w razie ochoty na zmianę atrakcji, przewozi amatorów wodnych szaleństw pomiędzy jednym kąpieliskiem a drugim. Baseny to zdecydowanie jeden z najmocniejszych atutów campingu – szalona zabawa trwa tu od rana do wieczora.

Baseny na capingu Norcenni Girasole Club

 

Baseny na campingu Norcenni Girasole Club

 

Atrakcje w okolicy i na campingu Norcenni Girasole Club

Jeśli zamarzy Wam się odmiana do leniwych godzin spędzonych na leżaku, camping Norcenni Girasole zadba, by z wakacji przywieźć całą paletę niezapomnianych wrażeń. Czekają tu na Was:

  • świetnie zaopatrzony, również w lokalne produkty, supermarket
  • siłownia i SPA
  • 2 restauracje, bar, pizzeria, lodziarnia oraz bar z jedzeniem na wynos
  • park linowy
  • amfiteatr, w którym odbywają się pokazy, koncerty przedstawienia i wieczory tematyczne
  • boiska i korty sportowe
  • fantastyczne animacje i zajęcia sportowe dla wszystkich członków rodziny

Oprócz tego, możecie również skorzystać z:

  • lekcji gotowania (czwartki, 9-13:30, toskański lunch - 48€/os, poniedziałki, 10:30 - 12:30, pizza Italiana 25€/os)
  • degustacji wina (sklep z winami na terenie campingu, czynny jest codziennie od 17:30, Villa Norcenni -środa i piątek)
  • wycieczki po Chianti (w każdy wtorek – odwiedzenie 2 lokalnych winnic, degustacja wina i lokalnych potraw; 11:45 - 19:00 39€/os dorosła)
  • wyprawy na targ (wtorek, 9:00 - 11:30)
  • pieszych wycieczek z przewodnikiem  (9:00 - 15:30, 25€/os dorosła)
  • wynajmu samochodów, skuterów i rowerów
  • wycieczki autokarowej do Sieny, San Gimignano, Pizy i Rzymu

Obowiązkowym punktem pobytu na Norcenni Girasole Club jest oczywiście wizyta we Florencji. Warto zaznajomić się z campingową ofertą wycieczek – działające na campingu biuro podróży proponuje wiele ciekawych wyjazdów do największych atrakcji w regionie z Florencją na czele. Jeśli nie lubicie zorganizowanych wypraw, Florencję można odwiedzić oczywiście własnym samochodem (Florencja położona jest tylko 35 km od campingu), bądź pociągiem (przy stacji w Figline Valdarno znajduje się bezpłatny parking). Do Figline dojedziecie także, kursującym dwa razy dziennie z campingu, autobusem.

Siedem dni na campingu Norcenni Girasole Club upłynęło pod znakiem fantastycznej zabawy i gorącego, toskańskiego słońca. Każdy znalazł tu coś siebie: dzieci zachwyciły się basenami i animacjami, tata miał wreszcie okazję, by potrenować w tenisa, a ja, najczęściej z książką w ręku, chłonęłam relaksującą atmosferę toskańskich krajobrazów. Nie zabrakło również niezapomnianych wycieczek: Florencja i Lukka zachwyciły nas wszystkich. Norcenni Girasole Club to zdecydowanie doskonały camping:  wysoka jakość udogodnień i dbałość właścicieli campingów o dobry humor wypoczywających widoczna jest tu na każdym kroku. Norcenni to również idealna baza wypadowa do poznawania toskańskich miast i smakowania lokalnych win w okalających camping winnicach.

Florencja

Camping Park Albatros

Z nutką żalu, ale i ekscytacji opuściliśmy camping  Norcenni Girasole Club. Czekał na nas przecież kolejny wakacyjny raj: camping Park Albatros z pięknymi basenami i położonymi nieopodal śródziemnomorskimi plażami. Kolejna porcja doskonałej zabawy, wodnych atrakcji, pysznej kuchni i tysiąca wrażeń związanych ze zwiedzaniem okolicy była na wyciągnięcie ręki. Po ponad 2,5 godzinnej podróży byliśmy na miejscu. Już po przekroczeniu bram campingu wiedzieliśmy, że niezapomniana, włoska przygoda nie skończyła się pod Florencją.

 

Camping Park Albatros

Baseny i plaże na campingu Park Albatros

W centralnym punkcie campingu, blisko imponującego placu zabaw i centrum gastronomicznego, na gości czeka prawdziwa, wodna rozpusta: ogromny, lagunowy basen ze zjeżdżalniami i pokrytą słomianą strzechą, typową dla egzotycznych destynacji, restauracją. Dwa podgrzewane baseny, trzy baseny typu laguna i duża przestrzeń dla leżaków – każdy znajdzie tu coś dla siebie. Alternatywą do kąpieli w basenie są na Parku Albatros oczywiście plaże. Najbliższa z nich znajduje się tylko 800 m od campingu, warto jednak pojechać nieco dalej, np. do oddalonego o 8 km, tętniącego życiem miasteczka San Vincenzo i tu skorzystać z pięknej, szerokiej plaży.

Baseny na campingu Park Albatros

Baseny na campingu Park Albatros

Plaża w San Vincenzo

Atrakcje w okolicy i na campingu Park Albatros

Spośród wielu atrakcji, jakie czekały na nas na Parku Albatros największą była zdecydowanie wycieczka na Elbę. Prom z Piombino zabrał nas do prawdziwego raju: Elba tonie w egzotycznej roślinności, kolorowych kwiatach oferując przyjeżdżającym urocze miasteczka i lśniące białym piaskiem plaże. Z Parku Albatros łatwo również dojechać do Pizy. Tylko 86 km dzieli nas od najbardziej krzywej wieży na świecie.  Oferta campingowego biura podróży również ma wiele ciekawych pozycji: oprócz wyjazdów do Florencji czy Rzymu, można tu kupić wycieczkę do przepięknego Cinque Terre. W pobliżu campingu znajduje się również Park Archeologiczny w Populonii i fantastyczne termy Terme di Venturina.

Oprócz wyjazdów na campingu Parku Albatros możecie skorzystać z:

  • 2 restauracji, baru z jedzeniem na wynos, kawiarni, supermarketu i lodziarni
  • ogromnego placu zabaw z parkiem linowym i klubów dziecięcych
  • super animacji, koncertów i pokazów
  • pola do mini golfa
  • wypożyczalni rowerów
  • party w pianie w czerwcu i sierpniu
  • wesołego pociągu, który dowozi gości w różne miejsca campingu

Plac zabaw na campingu Park Albatros

Park Albatros to zdecydowanie nasz typ na rodzinne wakacje z dziećmi. Na każdym kroku czekają tu nich atrakcje i niespodzianki: od super basenów, poprzez fantastyczne animacje, na niezwykłym placu zabaw kończąc. Płaski, przestronny, bezpieczny – możecie zabierać tu śmiało swoje pociechy, na nudę i brak pomysłów na spędzanie czasu nie ma tu najmniejszych szans ;)

Cinque Terre

Nasze dwutygodniowe, toskańskie wakacje z Eurocampem, choć upłynęły szybko, zostawiły po sobie całą masę wyjątkowych wspomnień: 14 dni pełnych wodnej zabawy, szaleństwa na campingu, spacerów po cudownych miastach Toskanii, zielonych winnicach, smakowania najlepszych makaronów, lazanii i tiramisu zapamiętamy wszyscy na długo. Choć nie lubimy wracać w te same miejsca, do Toskanii wrócimy na pewno. Choćby tylko po to, by przy lampce pysznego wina powspominać naszą toskańską wyprawę z Eurocampem…

Piza

 

 Aga z Eurocampu

 

 
 

Zostaw komentarz