KUCHNIA

27 lutego 2019

Tłusty czwartek na świecie

Tłusty czwartek na świecie

Stare powiedzenie mówi, że kto pączka w tłusty czwartek nie zje, szczęścia w przyszłości mieć na pewno nie będzie. Zamiast więc liczyć kalorie i przeliczać je na godziny spędzone na bieganiu czy w siłowni, zadbajcie o uśmiech losu i oddajcie się słodkiej, pączkowej rozkoszy. To dobry dzień na to, by bez wyrzutów sumienia rozpłynąć się w smaku różanego nadzienia, lejącego adwokata, waniliowego budyniu lub (albo najlepiej także!) oddać się beztroskiemu chrupaniu świeżo usmażonych faworków maczanych na przykład w czekoladzie. Niech pocieszającą będzie myśl, iż cały świat robi dokładnie to samo – bezkarnie ustawia się w długich kolejkach przed cukierniami po pachnące bliny, pancakes i doughnuts, by w towarzystwie bliskich czy znajomych cieszyć się przepysznymi słodkościami nadzianymi szczęściem i prawdziwym zapomnieniem.

1. Niemcy - Schmotziger Donnerstag

Schmotziger Donnerstag przez niektórych nazywany „babskim karnawałem” (mężczyźni nie powinni ubierać wtedy krawata, ponieważ kobiety przejmują klucze do bram miast i ucinają symbol „męskiej władzy”) to przede wszystkim czas hucznej zabawy podczas barwnych defilad i korowodów. Niemieccy cukiernicy dają wtedy upust swojemu polotowi i wyobraźni prześcigając się w tworzeniu zachwycających, pączkowych dzieł z setkami rodzajów nadzienia, ozdób, posypek i kolorowych lukrów. 

2. Francja - Mardi Gras 

Odpowiednikiem tłustego czwartku we Francji jest obchodzony dzień przed popielcową środą - tłusty wtorek (Mardi Gras). Oprócz tradycyjnych pączków i faworków francuzi zjadają w tym dniu ogromne ilości gofrów oraz Crepes Suzette – naleśników z pysznym, pomarańczowym sosem. Tłem do kulinarnej uczty są barwne parady, festiwale i marsze przebierańców. Uliczna zabawa kończy we Francji karnawał. 

3. Wielka Brytania – Pancake Tuesday

Podobnie jak w Irlandii, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii Brytyjczycy dzień prawdziwej rozpusty obchodzą we wtorek, a główną rolę w słodkim szaleństwie odgrywają nie pączki, a naleśniki. Podaje się je nie tylko na słodko tj. z bitą śmietaną, dżemami czy czekoladą, ale także w wersji wytrawnej z aromatycznymi warzywami i mięsem. Doskonałym sposobem na utratę pochłoniętych kalorii jest słynny Pancake Race, w którym uczestnicy starają się dobiec pierwsi do mety podrzucając na patelni naleśniki. Najbardziej znany to wyścig w Olney odbywający się na trasie 375 m, a nagrodą w nim jest…pocałunek dzwonnika.

4. Rosja – Maslenica

Prawosławne ostatki (Maslenica) mogą być dla wielu powodem do zazdrości – w odróżnieniu do wielu krajów tu świętuje się nie tylko jeden dzień, a cały tydzień. Przez 7 dni, w atmosferze zabawy i radości, Rosjanie objadają się blinami z kawiorem, grzybami i dżemami, a w czwartek pieką ogromny blin o wielkości 150m2. Te rosyjskie naleśniki przygotowuje się z różnych rodajów mąk: pszennej, gryczanej, owsianej czy razowej, a ich okrągły kształt symbolizuje słońce. Świąteczny czas wypełniają rodzinne spotkania i turystyczne wyjazdy. Prawosławna Cerkiew zaleca, aby wypełnić go także wzajemnym wybaczaniem win, pokutą i refleksją. Maslenica kończy się tradycyjnym, karnawałowym pochodem i paleniem słomianej kukły, które jest symbolem uśmiercania zimy.

5. Norwegia – Fastelavn

W Norwegii święto słodkości obchodzone jest przez trzy dni, a rozpoczyna się w niedzielę, która kiedyś nazywana była "dniem boczku". Zgodnie z tradycją boczek jedzony był 9 razy w każdym kącie pokoju czyli łącznie aż 36 razy! Dziś norweskie domy wypełnia w ostatki najczęściej zapach cynamonowych drożdżówek – kannelbular oraz bułeczek pszennych wypełnionych, pyszną, migdałową masą i bitą śmietaną. Ostatkowe słodycze nazywane są Fastelavnsboller, a należą do nich także smultringer (oponki) oraz berlinerboller i smultboller (rodzaje pączków).

 

Zrobiliśmy Wam smaka na coś dobrego? Polecamy, by w tłusty czwartek nie słuchać głosu sumienia i choć przez chwilę poczuć się jak „pączek w maśle”. I nieważne czy sięgniecie po pączki, faworki, chrust, kreple czy naleśniki – ważne, by w ten dzień zapomnieć, choć na chwilę, o byciu „fit”, a sprawić sobie po prostu odrobinę słodkiej przyjemności. Smacznego i tłustego czwartku!

 

 koło dmuchane pączek

 
 

Zostaw komentarz

 

Ostatnie wpisy

10 powodów, dla których warto wybrać camping zamiast hotelu

Wakacje na campingu bez wątpienia mają to „coś”. Smakują wolnością, swobodą, beztroską, pachną lasem rozciągającym się z tyłu campingowego domku, kolacją przygotowywaną na grillu, świeżymi owocami kupionymi na targu, zachwycają cała paletą dźwięków natury, śmiechem dzieci, szumem pobliskiej plaży i przyciągają co roku jak magnes, dając nieograniczone możliwości i całą paletę doznań. Wystarczy raz doświadczyć campingowej sielanki, by przepaść na dobre. Bo jak porównać śniadanie na tarasie mobile home’u pod rozłożystymi palmami do głośnej, hotelowej restauracji? Jak nie pokochać leżaka przed domkiem i wieczornego oglądania gwiazd z lampką wina w towarzystwie najbliższych? Jak nie zostać prawdziwym fanem biegania boso po trawie, wsłuchiwania się w śpiew ptaków każdego poranka, czytania książek przed własnym mobile home’em w przyjemnym cieniu drzew? 

Dolina Loary - campingi, zamki i wino!

Zamki nad Loarą są jedną z najpopularniejszych francuskich atrakcji. Nic dziwnego! W Dolinie Loary znajduje się ponad 300 zamków i pałaców.  Dodatkowo czekają tu na Was wspaniałe wina (polecamy odwiedzenie paru lokalnych winnic), urocze małe wioski, historyczne miasta, zielone ogrody i piękne trasy rowerowe (najpopularniejsza- La Loire à Vélo, biegnie wzdłuż rzeki od Cuffy do Saint-Brevin-les-Pins). Dolina Loary nazywana „Ogrodem Francji” słynie też z pysznych warzyw i owoców, takich jak szparagi, jabłka czy truskawki oraz doskonałej kuchni. Le Val de Loire to nie tylko idealne miejsce na relaksujące wakacje połączone ze zwiedzaniem- nasi klienci lubią też zatrzymywać się tu na parę dni w drodze na camping nad Atlantykiem. Sprawdźcie nasze pomysły na nocleg w Dolinie Loary!

Wakacje z dzieckiem na kempingu

Co dzieci kochają najbardziej? Swobodę, przestrzeń, słońce i wodę! Poznawanie świata to fantastyczna przygoda, zwłaszcza jeśli można go doświadczać wszystkimi zmysłami. Kemping to prawdziwy raj dla małych amatorów wrażeń i szalonej zabawy. Można tu własnymi stopami poczuć rosę na trawie, przesypywać bez końca drobny piasek na plaży, zachwycić się zieloną jaszczurką na kamieniu, zebrać bukiet letnich kwiatów dla mamy, oddać się tańcu na wieczornych animacjach czy poznać wielką sztukę jazdy na rowerze. Dzień na kempingu to prawdziwa eksplozja niezapomnianych doznań, emocji, kolorów, smaków i dźwięków natury. 

W małym początek wielkiego czyli czym są hiszpańskie tapas

Małe, fantazyjne, pachnące, ciągnące się, chrupiące, rozpływające się w ustach, wypchane warzywami, owocami morza, doskonałymi wędlinami lub serami, serwowane na zimno lub ciepło, w formie kanapeczek, szaszłyków czy mini-zapiekanek … ach, na samą myśl o tych pysznych przekąskach mam ochotę wrócić na hiszpańskie wybrzeże. Pyszne  tapas, obok flamenco, sjesty, sangrii, paelli czy cavy na stałe wpisały się w element hiszpańskiej kultury. Trudno wyobrazić sobie poznanie prawdziwej Hiszpanii bez wizyty w jednym z barów serwujących tapas, które w towarzystwie wina czy piwa zabierają smakoszy w ekscytującą podróż po lokalnych smakach.

Piłka nożna, jedzenie i niedokończona bazylika. Viva Barcelona!

Fenomenalne jedzenie, niepowtarzalny klimat i boska pogoda. Barcelona kusi, intryguje i fascynuje, a co roku odwiedza ją około 8 milionów turystów. Miasto można zwiedzać praktycznie przez cały rok. Nawet jeśli odwiedziliście Barcelonę sto razy, to zapewniamy cię, że za sto pierwszym znajdziesz w niej coś nowego!

Moje wakacje na kempingu Playa Montroig w Hiszpanii

Zastanawiając się nad wyborem kempingu na zeszłoroczne wakacje mieliśmy mały dylemat. Czy znów wrócić do naszych ukochanych Włoch czy tym razem spędzić je w innym kraju? Po krótkiej naradzie rodzinnej, zapadła decyzja, że tym razem pojedziemy do Hiszpanii na kemping Playa Montroig na wybrzeżu Costa Dorada. Rezerwacja została zrobiona i jedyne co nam pozostało to odliczanie dni do naszego wyjazdu w lipcu.

5 najlepszych campingów w Hiszpanii

Niekończące się piaszczyste plaże, gorące słońce, zabytki Barcelony i przepyszne tapas serwowane w towarzystwie chłodnej sangrii….. Czy jak my, marzycie o wakacjach w Hiszpanii? Jeśli tak, to przygotowaliśmy dla Was małą ściągę z naszymi najlepszymi campingami! Ceny campingów w Hiszpanii są wyjątkowo korzystne i na pewno każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie! Camping na Costa Dorada, camping na Costa Brava… Nawet na hasło: „camping Barcelona” będziemy mogli zaproponować Wam parę ośrodków położonych wyjątkowo blisko tego wspaniałego miasta. Ale na razie skupmy się na naszej starannie przygotowanej liście - oto najlepsze, najchętniej przez Was wybierane pola kempingowe w Hiszpanii!

Wakacje na Costa Verde - co zobaczyć?

Dziś zabieramy Was na zachodnie wybrzeże Półwyspu Iberyjskiego i pokażemy, jak spędzić czas  na Costa Verde. Wybierzcie wakacje na campingu Playa Joyel, a do Waszej dyspozycji będą piękne piaszczyste plaże, klimatyczne nadmorskie kurorty, imponujące muzea, pełne bujnej roślinności parki krajobrazowe  i majestatyczne, górskie widoki. W tych pięknych okolicznościach przyrody spędzicie niezwykłe wakacje i z pewnością naładujecie baterie.